Zgodnie z instrukcją, położyłem się spać z słuchawkami na uszach. Obudził mnie przerażający huk, najgłośniejszy jaki kiedykolwiek słyszałem, powodujący pękanie bębenków w uszach. Trwał on prawie minutę, a następnie ucichł. Po półgodzinie siedzenia w mroku dostałem mms-a , na którym było widać ziemię, tylko, że bez ewakuowanych kontynentów! W ich miejscu widniał ocean. Nie widziałem czy to żart, czy naprawdę ziemia mogła zmienić się aż tak bardzo. nagle otworzyły się drzwi ,w których następnie stanęła jakaś pani i powiedziała żebym poszedł za nią. Dotarliśmy do czegoś w stylu ogromnej sali kinowej, która mogła pewnie pomieścić kilkadziesiąt tysięcy osób. Panował ogłuszający hałas, dopóki na ekranie nie pokazał się napis : ,,WITAJ POLSKO!" . Wszyscy umilkli, kiedy każdy się zorientował jak bardzo zmalała liczebność naszych rodaków. Film opowiadał o tym, jak zaadaptować się do nowego środowiska, oraz o tym, że niebezpieczeństwo ze strony regli jest już zażegnane, dzięki akcji nuklearnej. Okazało się, że przez ogromny wybuch miliardów ton ładunków wybuchowych, cele zapadły się, a ich miejsce zajął nowy ocean- Tetyda. Aktualnie budowane miały być specjalne osiedla dla określonych narodowości, a do tego czasu mieliśmy zostać w tamtych klitkach. Gdy film się skończył ,udaliśmy się do baraków i ponownie zostaliśmy zamknięci.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz